Archiwum bloga

środa, 11 lipca 2018

Tomasz Jarząbek - rolnik, ochotnik straży pożarnej, a w przerwach Mistrz Polski?! Wywiad + FOTO



Kiedy czytam ten wywiad uderza mnie nieodparte wrażenie, że to rozmowa z szalenie skromnym człowiekiem. I faktycznie tak jest, Mistrz Polski w maratonie rowerowym, który czuje się przede wszystkim rolnikiem i zauważa, że na sukcesy musi po prostu ciężko trenować. Bez wielkiego patosu, mówi o swoich osiągnięciach traktując je po prostu jak kolejne cele odznaczone jako "zrobione" na swojej liście zadań do wykonania. Prawdziwy sportowiec. Aż trudno mi uwierzyć, że tak niewiele informacji znalazłam na jego temat w lokalnych mediach, a o jego sukcesach można się dowiedzieć głównie z jego profilu na Facebooku lub oficjalnych stronach maratonów, w których brał udział. Rozmawialiśmy w sieci, ale nie ukrywam, że tak bardzo jestem ciekawa tej postaci, że nasze spotkanie jest nieuniknione. W pierwszej rozmowie chciałabym nieco przybliżyć czytelnikom "W sercu Kaszub" postać Pana Tomasza Jarząbka, którego pewnie wielu z Was zna, a jeżeli nie, powinno poznać. Nie zraziły ko kraksy i kontuzje, nie odstraszył złamany obojczyk i wygląda na to, że jazda na rowerze to jego prawdziwa pasja. 


Na co dzień rolnik, ochotnik straży pożarnej, a w przerwach mistrz Polski? Jak wyglądają Pańskie priorytety, na którym miejscu pojawia się rower?

Gospodarstwo jest na pierwszym miejscu, oczywiście rower jest ważny, aby osiągać wyniki trzeba go godzić z pracą w gospodarstwie i trenować.

 O Pańskich sukcesach wbrew pozorom niewiele się pisze, te wyniki pojawiają się głównie na stronach wydarzeń, w których bierze Pan udział. To mało promowany sport czy wynika to raczej z Pańskiej skromności? 

O kolarstwie amatorskim za dużo się nie pisze, głownie takie relacje pojawiają się na Facebooku.

Przedstawmy, zatem Pana bliżej, pochodzi Pan z Górek w Gminie Karsin, jakim rodzajem kolarstwa się Pan zajmuje?

Głównie ścigam się w MTB, kolarstwo górskie, ale jak jest okazja to startuje na szosie, za to jesienią i zimą stawiam na przełaj .

Czym charakteryzuje się kolarstwo przełajowe, jakie cechy charakteru u zawodnika tego rodzaju kolarstwa są najważniejsze? 
Kolarstwo przełajowe to krótkie wyścigi na rundzie około 3 kilometrów z przeszkodami terenowymi i sztucznymi, są to wyścigi techniczne interwałowe. Rozgrywane jesienią i zimą, więc albo błoto, albo mróz.

Jakiego rodzaju sprzęt, jakie części rowerowe są Panu niezbędne, aby osiągać sukcesy? Ma Pan ulubione, sprawdzone marki?

Jeśli chodzi o rowery to szeroki temat. Dobry rower kosztuje tyle, co niezły samochód od 25 do 40 tysięcy złotych. Z tego względu bazuję na rowerach z drugiej ręki od kilku lat. Rower MTB, to rama superior kupiona od naszego najlepszego kolarza górskiego Marka Konwy ( jest to jedna z ram, na której Marek startował na olimpiadzie w Londynie), rower szosowy to Trek oczywiście składany z części.

A kiedy odkrył Pan w sobie tę pasję, to powołanie do kolarstwa? Czy był to jakiś konkretny moment, czy może dojrzewało to w Panu latami? Ktoś zaszczepił w Panu tego bakcyla czy wynika on z pewnych doświadczeń? Zauważyłam, że kolarstwo to nie jedyna dyscyplina, którą Pan uprawia.

Sport zawsze był ważną rzeczą w moim życiu. Zaczęło się od piłki nożnej, grałem w drużynach LZS Wiele i Gwiazda Karsin. Gdy zakończyłem przygodę z piłką padło na narty zjazdowe, gdzie osiągałem sukcesy - w 2012 roku wygrałem puchar Pomorza w slalomie OPEN, do dzisiaj w zimie startuję. Pierwsze zawody rowerowe to były starty organizowane przez Koło Gospodyń Wiejskich w Górkach gdzie dwukrotnie byłem drugi, dopiero wtedy zacząłem trenować od 2012 roku, a regularne starty były w 2013 i trwają do dziś.

Podczas rozgrywanych w Bytowie Mistrzostw Polski OSP w maratonie MTB o Puchar Prezesa Zarządu Głównego ZOSP RP zwyciężył Pan w klasie S-2 i tym samym zdobył tytuł Mistrza Polski. Jakie jeszcze sukcesy są na Pana koncie? Z jakich osiągnięć jest Pan dumny najbardziej? 

W Bytowie zdobyłem mój pierwszy tytuł Mistrzostw Polski OSP w maratonie MTB o Puchar Prezesa Zarządu Głównego ZOSP RP w K.S2 i do dzisiaj bronię tego tytułu. Wicemistrzostwo polski Family Cap w Kielcach, trzecie miejsce w przełajowych MP. Lublin, w zeszłym roku wygrana klasyfikacja generalna Vienna Life Lang Team Maratony Rowerowe i dużo podium, ciężko wszystkie wymienić…

Myślał Pan może o założeniu sekcji rowerowej w naszej gminie, staniu się trenerem kolejnego pokolenia uzdolnionych cyklistów i ojcem ich sukcesów? 
Fajnie byłoby, aby taka sekcja powstała, ale ja nie mam czasu, chociaż moimi śladami idą kolarze z naszej Gminy i osiągają sukcesy - Alina Jarząbek Krut, która regularnie staje na podium, jej mąż Bartek, Waldek Trzciński, Waldek Seweryn. Jeśli takowa sekcja powstanie, zawsze mogę podzielić się moim doświadczeniem.

Czy należy Pan do jakiegoś stowarzyszenia, klubu? Wielu uczestników startujących w zawodach takich jak Pan stratuje z ramienia właśnie takich ugrupowań. Przy Pana nazwisku widnieje po prostu miejscowość Górki. 
Należę do klubu z Poznania Euro Bike Kaczmarek Electric Team, jest to jedna z najlepszych drużyn w Polsce, od kilku lat wygrywamy klasyfikacje generalną w cyklach, których startujemy.

Na zawodach w Lesznie otarł się Pan o brązowy medal i zajął jak Pan to określił „najgorsze dla sportowca” czwarte miejsce. Co wtedy czuje człowiek, który zwykle staje na podium?

Jeśli chodzi o zajęcie czwartego miejsca, najgorszego dla sportowca, odczucia są różne. Jeśli zabrakło niewiele i do tego popełniało się błędy, to jest niedosyt, ale kiedy człowiek dał z siebie wszystko to wtedy to czwarte miejsce tak nie boli.

I na koniec, może opowie nam Pan o swoich tegorocznych planach rowerowych? 
 Plany na sezon to starty w maratonach mojego sponsora IX Grand Prix Kaczmarek Electric MTB 2018, Czesława Langa. MP na szosie i jesienią przełaje, a sezon kończę MP w przełaju w styczniu.















 Foto: znak wodny/archiwum prywatne rozmówcy

A tu kilka ostatnich osiągnięć Pana Tomka:









piątek, 29 czerwca 2018

Weronika Wojak - najlepsza absolwentka gimnazjum w gminie Karsin! FOTO



Z przeciwności rodzi się cierpliwość, z cierpliwości – wytrwałość, z wytrwałości kształtuje się charakter, dzięki charakterowi pojawia się nadzieja, nadzieja daje siłę, a siła jest niezbędna do osiągania celów.

Te piękne i mądre słowa oddają atmosferę uroczystości, która w piątek 22 czerwca 2018 roku w Domu Kultury w Karsinie stała się ostatnim akcentem minionego roku szkolnego 2017/2018. Dzień ten był szczególnie ważny dla absolwentów karsińskiego gimnazjum, którzy ukończyli kolejny etap edukacji, ale jednocześnie stanęli przed ważnym życiowym wyborem, jakim jest decyzja w sprawie nauki w szkole ponadgimnazjalnej.

Ostatni dzień w szkole to nie tylko czas pożegnań, ale też podsumowań i gratulacji. Wielu gimnazjalistów zasłużyło na nagrody i pochwały, wśród nich Weronika Wojak, o której w czasie uroczystości dyrektor szkoły, pani Elżbieta Brzeska, powiedziała, że „jest najlepszym absolwentem w historii karsińskiego gimnazjum. Nikt jeszcze nie był tak utytułowanym uczniem, a na pewno nikt jeszcze nie uzyskał czterech stuprocentowych wyników na egzaminie”.

Lista osiągnięć Weroniki jest bardzo długa, skupmy się zatem na tych najważniejszych.

Najlepsza tegoroczna absolwentka uzyskała tytuł laureata Wojewódzkiego Konkursu Języka Polskiego. Weronika uczestniczyła w dodatkowych zajęciach z tego przedmiotu już w poprzednich klasach, a w minionym roku szkolnym realizowała indywidualny program nauki w zakresie języka polskiego. Wszystko to pod kierunkiem swej polonistki – Sylwii Głowackiej, która uczyła Weronikę od klasy czwartej. O humanistycznych zainteresowaniach i uzdolnieniach laureatki świadczą także sukcesy recytatorskie – m.in. III miejsce w eliminacjach powiatowych XXXIII Wojewódzkiego Konkursu Recytatorskiego Poezji Polskiej. W minionym roku szkolnym uzyskała też wysoki wynik w Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Fraszka”.

Weronika jest również finalistką Wojewódzkiego Konkursu Chemicznego oraz Wojewódzkiego Konkursu Języka Niemieckiego. Organizatorem wyżej wymienionych konkursów był Pomorski Kurator Oświaty.

W ramach organizowanego przez Urząd Marszałkowski w Gdańsku  projektu „Zdolni z Pomorza” Weronika uczestniczyła w Pomorskiej Lidze Zadaniowej w zakresie chemii (z tego przedmiotu została laureatką III miejsca etapu wojewódzkiego), matematyki (II miejsce w powiecie) i kompetencji społecznych (I miejsce na szczeblu powiatu).

W bogatej kolekcji tytułów i wyróżnień Weroniki znajdziemy też dyplom finalistki Wojewódzko-Metropolitalnego Konkursu Biblijnego im. Kardynała Augusta Hlonda oraz tytuł finalistki VII Diecezjalnego Konkursu Biblijnego.

Weronika Wojak znajduje też czas na działalność wolontariacką – m.in.  praca na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i pomoc w nauce innym uczniom. Ucząc się w karsińskim gimnazjum, Weronika jednocześnie była uczennicą Szkoły Muzycznej I Stopnia w Kościerzynie, którą ukończyła w klasie fortepianu.

Wszystkie te sukcesy i wyniki w nauce sprawiły, że Weronika kilkakrotnie otrzymała stypendium Marszałka Województwa Pomorskiego. W roku 2016 i 2017 została nagrodzona za wysokie osiągnięcia w realizacji Indywidualnego Programu Edukacyjnego Ucznia.

Podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego 2017/2018 wójt gminy, pan Roman Brunke ,wręczył Weronice Wojak, nagrodę wójta dla najlepszego absolwenta gimnazjum. Weronika uzyskała za wyniki w nauce średnią ocen 6,0 natomiast jej średni wynik z egzaminu gimnazjalnego to 97%. Absolwentka została również wyróżniona nagrodą przez prezesa ZNP oddział Karsin, pana Roberta Bala.

Dyrektor Szkoły Podstawowej w Karsinie, pani Elżbieta Brzeska wręczyła rodzicom Weroniki, Urszuli i Waldemarowi Wojakom, list gratulacyjny z wyrazami uznania i szacunku za wzorowe wychowanie córki.

Sukcesy, o których tu mowa, nie byłyby możliwe, gdyby nie talent i różnorodne zainteresowania Weroniki. Jednakże każdy talent można rozwinąć i wzbogacić. Konieczne jest jednak do tego spełnienie podstawowego warunku – trzeba być człowiekiem pracowitym i ambitnym. I taka właśnie jest Weronika.
 Nagrodę wręcza dyrektor Szkoły Podstawowej w Karsinie, pani Elżbieta Brzeska

Nagrodę wręcza opiekuna IPN Weroniki Wojak, polonistka, pani Sylwia Głowacka

Nagrodę wręcza prezes ZNP oddział Karsin, pan Robert Bal


Nagrodę wręcza Wójt Gminy Karsin, pan Roman Brunke

Źródło: nadesłano/materiały prasowe


Wygraj płyty zespołów występujących na Letnim Falowaniu! Wszystkie KONKURSY!

Przygotowaliśmy dla Was mnóstwo konkursów przy okazji Letniego Falowania. 30.06.2018 roku odbędzie się 11. edycja festiwalu i jak zapowiada obecny organizator, będzie to ostatnia edycja pod jego kierownictwem. Pan Andrzej Knitter zapowiada, że "odda prowadzenie festiwalu w dobre ręce", ale nie ulega wątpliwości, że o lepsze ręce będzie trudno.

Poniżej zebraliśmy wszystkie aktualne konkursy w jednym miejscu, abyście nie przegapili żadnego z nich. Wszystkie są proste i wymagają od Was jedynie skomentowania postów wpisem o treści "biorę udział".

Wygraj krążki zespołu Dubska:



Zdobądź płytki zespołu Vavamuffin:



Wzbogać swoją kolekcję o utwory z pierwszego krążka grupy Cała Góra Barwinków:



Dołącz do grona szczęściarzy posiadających najnowszy krążek formacji Cała Góra Barwinków:




Wszystkie konkursy można komentować do północy 30.06.2018 roku, wyniki ogłosimy pierwszego lipca na naszym fanpagu.


A już dzisiaj zapraszamy na wydarzenie, które co roku wprowadza miłośników muzyki reggae w pozytywny klimat:

https://www.facebook.com/events/221745751967264/



Strażacki Oskar dla OSP Karsin! FOTO + wideo!

Działalność Ochotniczych Straży Pożarnych zazwyczaj kojarzy się z gaszeniem pożarów i akcjami ratowniczymi, a jest to również potężna siła społeczna – rzesza ludzi dobrej woli, którzy w wolnym czasie angażują się w inicjatywy na rzecz rozwoju i aktywizacji lokalnych społeczności. Strażacy ochotnicy działają praktycznie w każdej sferze życia swojej „lokalnej ojczyzny”. To ludzie skromni, którzy rzadko chwalą się swoimi dokonaniami. Tym bardziej warto pokazać i docenić ich prospołeczne inicjatywy w środowiskach lokalnych. Z takiego założenia wyszli organizatorzy II Ogólnopolskiego Konkursu na Najlepsze Inicjatywy dla Społeczności Lokalnych z udziałem OSP i Samorządów – Floriany. To ogólnopolskie przedsięwzięcie poświęcone rozwojowi, edukacji i integracji lokalnych społeczności. Inicjatywy zostały podzielone na 12 grup tematycznych. Głównym jego przesłaniem było inspirowanie, prezentowanie oraz premiowanie działań na rzecz szeroko pojętego bezpieczeństwa, edukacji w dziedzinie niesienia pomocy i eliminowania zagrożeń, podnoszenia jakości życia mieszkańców małych i większych miejscowości, integracji i przeciwdziałania wykluczeniu, a także wspierania rozwoju i aktywizacji lokalnych środowisk.
W Kapitule konkursu zasiedli m.in. Waldemar Pawlak, były premier i wieloletni prezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej, Jerzy Owsiak założyciel Fundacji WOŚP, Czesław Lang, wicemistrz olimpijski, dwukrotny medalista szosowych mistrzostw świata oraz autorytety ze świata kultury i sztuki. Werdyktem Kapituły. Na konkurs wpłynęło 256 inicjatyw z całej Polski we wszystkich kategoriach. Ostatecznie kapituła konkursu wyłoniła elitarną grupę nominowanych inicjatyw i pracodawców w liczbie 48 nominacji.
Ostatecznie w konkursie nagrodzono 19 najlepszych i najciekawszych prospołecznych inicjatyw zrealizowanych w latach 2016 – 2017. Ich autorzy i wykonawcy - Ochotnicze Straże Pożarne oraz partnerzy projektów, odebrali prestiżowe statuetki FLORIANA, na wzór Oskarów, które otrzymują przedstawiciele świata filmu. W gronie zwycięzców w kategorii bezpieczeństwo I miejsce w Polsce zdobyła Ochotnicza Straż Pożarna w Karsinie, która na konkurs zgłosiła projekt „Wieś bezpieczna, wieś wesoła, bezpieczeństwo od przedszkola” zrealizowany przez strażaków i członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej OSP Karsin. W ramach projektu strażacy przeprowadzili cykl zajęć szkoleniowych z dziećmi z przedszkoli podczas których przedszkolaki poznawały  m.in. zasady samoasekuracji, pierwszej pomocy, uczyły się jak bezpiecznie ewakuować się z zadymionego pomieszczenia, gasiły gaśnicami prawdziwy ogień. Na festynie integracyjnym „Mama, Tata, Dziecko” strażacy pokazywali z pozorantem jak zachowuje się atakujący pies i jak uchronić się przed pogryzieniem.

Uroczysta Gala wręczenia Florianów odbyła się dnia 11 maja 2018 r. w Centralnym Ośrodku Sportu TORWAR w Warszawie. Na gali jednostkę OSP Karsin reprezentowała delegacja w następującym składzie: strażacy Jakub Miloch i Krzysztof Datta oraz Agnieszka Lorek, Aleksandra Laska i Karolina Wiecka, członkinie młodzieżowej drużyny pożarniczej.
– Bardzo cieszymy się z tego sukcesu. Dołączenie do grona najaktywniejszych jednostek OSP w kraju daje nam dużo satysfakcji. To efekt pracy całego zespołu projektowego. To co robimy lokalnie zostało zauważone i docenione na szczeblu centralnym. Dodam, że już od kilku lat realizujemy projekty edukacyjne dla naszych mieszkańców. Poprzez prewencję społeczną zauważamy zwiększenie aktywności i świadomości naszych mieszkańców, co przekłada się na zwiększenie bezpieczeństwa lokalnego. A taki był główny cel nagrodzonego projektu - mówi Krzysztof Datta, lider projektu OSP Karsin. Warto też wspomnieć, że to jedyny projekt złożony przez OSP z powiatu kościerskiego, a jednostka OSP Karsin już w ubiegłym roku była nominowana do tej nagrody.

Żródło: datta/materiały prasowe 













poniedziałek, 28 maja 2018

Poświęcenie figury św. Jana Nepomucena w Przytarni

Popularnym zwyczajem na Kaszubach jest stawianie przy drogach tzw. bożych męk, krzyży czy figur . Tak jest też w Przytarni gdzie przy wjeździe do wioski stoi figura Matki Bożej. Obok niej około 200 lat temu postawiono rzeźbę św. Jana Nepomucena jako dowód wdzięczności mieszkańców za uratowanie od panującej wtedy epidemii pewnej choroby. Czynniki przyrodnicze dość mocno zniszczyły postawioną na początku XIX wieku rzeźbę. Z inicjatywy i ze środków mieszkańców sołectwa Przytarnia oraz wypoczywających tutaj turystów, postanowiono postawić nową rzeźbę św. Jana. Jej wykonawcą jest Michał Ostoja Lniski z Czarnej Wody. Wczorajszym popołudniem odbyło się jej uroczyste poświęcenie, którego dokonał ks. Jan Flisikowski. W uroczystościach brał udział także ks. wikariusz Mateusz Szulc. Wydarzenie uświetnił występ ZPiT "Kaszuby" z Wiela i Karsina. Uroczystość zakończyła się poczęstunkiem w salce wiejskiej w budynku dawnej szkoły. 










































Foto: W sercu Kaszub